<<< Wszystkie wpisy

4 Powody Dlaczego Materiały Budowlane Drożeją i Kiedy Zaczną Tanieć (Prognozy)

architekt, dom, budowa
ostatnio zaktualizowano
31.08.2021 13:57
Obecna sytuacja na rynku materiałów budowlanych jest co najmniej wyjątkowa.

Ceny niektórych materiałów wciąż idą w górę i wie o tym każdy, kto w tym roku był w hurtowni budowlanej.

W tym raporcie staramy się poruszyć ten temat i podać wam powód, dlaczego tak się dzieje oraz czego można się spodziewać w przyszłości.

Pobierz pełny raport za darmo,
wypełniając formularz poniżej.
Exclusive report about building material prices this year

Raport w pliku PDF, 5 stron

Fragment raportu

1. Inflacja 

Najbardziej oczywistym powodem jest inflacja, czyli spadek siły nabywczej pieniądza. 

Biorąc pod uwagę dane z NBP, inflacja w lipcu 2021 wyniosła 4,7% w porównaniu do lipca 2020. 

Jest to dość duży wzrost, jednak nie jest on adekwatny do wzrostu cen materiałów budowlanych. W comiesięcznym raporcie PSB dotyczącym cen materiałów budowlanych można przeczytać, że ceny w lipcu 2021 r. wzrosły średnio o 8,3% w stosunku do lipca 2020 r.

wykresy

Źródło: raport PSB 

Nie są tu ujęte ceny drewna konstrukcyjnego, które są kluczowe dla budownictwa szkieletowego czy więźb dachowych. Ceny drewna wiosną 2021 r. poszły w górę o 270% w stosunku do roku poprzedniego.

Ceny stali w I poł. 2021 r. zachowywały się podobnie jak ceny drewna. 

Jak widać, wzrost cen nie jest powodowany tylko inflacją
.  

2. Eksport drewna do Chin/Ameryki 

Drewno jest głównym surowcem potrzebnym do budowy domów szkieletowych, wchodzi w skład płyt drewnopochodnych jak OSB i jest również bardzo ważne w przemyśle meblarskim.

Jak podaje portaldrewno.pl, ze względu na brak regulacji przepisów co do eksportu drewna z UE, drewno jest masowo wywożone do Chin oraz do USA.  

W Stanach większość domów jednorodzinnych to właśnie konstrukcje szkieletowe. Po kilku miesiącach w lockdownie ludzie postanowili wykorzystać nagromadzone oszczędności, co spowodowało masowe rozpoczęcie budów czy remontów i zwiększenie popytu na surowiec. Same Stany nie są w stanie pokryć tego zapotrzebowania, a nie jest możliwe jego pokrycie ze względu na karne cło nałożone na import z Kanady podczas wojen handlowych prowadzonych przez Donalda Trumpa.  

Z tego powodu USA importuje tarcicę m.in. ze Skandynawii, Niemiec czy Austrii - co odbija się na cenach drewna w Polsce.  

Również Chiny importują rekordowe ilości surowca z Europy, z racji, że ich główny dostawca - Nowa Zelandia - nie jest w stanie zaspokoić całego popytu na materiał.  

Obecnie ceny są na takim poziomie, że Ameryka i Chiny zwalniają tempo importu, co daje nadzieje, że sytuacja wkrótce się ustabilizuje.

3. Po lekkich podwyżkach cen ludzie kupują na zapas, bo boją się dalszego podnoszenia cen. 

Brak materiału do wykonania zakontraktowanych prac to jedna z najbardziej niewygodnych sytuacji. Firmy budowlane, które mają odpowiednie możliwości finansowe, a także miejsce na składowanie materiału, kupują większe ilości materiału, niż w danym momencie potrzebują. W ten sposób zabezpieczają się przed dalszym wzrostem cen, ale to jeszcze bardziej tymczasowo pompuje popyt, podnosząc ceny dla wszystkich innych, którzy tego nie zrobili. 

Ten aspekt nie jest wynikiem działań prowadzonych przez rząd żadnego kraju, jest jednak ważnym czynnikiem wpływającym na popyt na materiały budowlane. 

Jest to korzystna strategia dla tych, którzy mają możliwości kupna większych ilości towarów i magazynowania ich przez jakiś czas.  

Jak podaje Puls Biznesu, są również firmy, które niekoniecznie mają finansową możliwość zakupów na zapas, ale robią to z pomocą firmy faktoringowej. Polega to na tym, że faktor finansuje ich zobowiązania za prowizję faktoringową. Nierzadko zdarza się, że ta prowizja jest mniejsza niż zmiany cen, szczególnie jeśli przewidywane są większe podwyżki na dany materiał.   

4. Podnoszenie cen jako okazja do zarobienia więcej

Hurtownie i składy budowlane oraz producenci materiałów nie prowadzą działalności charytatywnie. Oczywiście muszą do swoich kosztów związanych z zakupem towarów doliczyć jakąś marżę. Jednak przeciętny Kowalski nie może wiedzieć, o ile tak naprawdę dostawca zwiększa swoją marżę przy takiej podwyżce. Jeśli nie ma porównania z konkurencją, może po takiej podwyżce cen zapłacić o wiele więcej niż zapłaciłby w innej hurtowni, która podniosła ceny tylko o zwiększenie ich kosztów zakupowych.

W tym przypadku dobrze jest mieć aktualny przegląd cen u większej liczby dostawców.

Prognozy na przyszłość

Prognozy dostępne są w pełnej wersji raportu, dostępnego do pobrania za darmo poprzez wypełnienie formularza poniżej: